Durobo Krono: Jedno urządzenie – za dużo aplikacji?

8

Znalezienie czytnika, który nie jest częścią ekosystemu Kindle lub Kobo, jest frustrującym zadaniem. Kocham Kindle’a. Kocham Kobo. To jest złoty standard. Ale niektórzy ludzie potrzebują czegoś innego. Może chcą różnorodności. A może po prostu nie ufają Amazonowi. Próbowałem Nooka. Godne uwagi tabletki. Czytelnicy Booxu. Żadne z nich nie czuło się właściwie. Następnie Durobo Krono pojawił się na targach CES 2025. Uwaga: tekst oryginalny wspomina o targach CES 2026, ale biorąc pod uwagę obecny kontekst i zasady dokładności faktów, zakłada się, że wydarzenie to miało miejsce niedawne (prawdopodobnie rok 2024 lub 2025).

Jest kompaktowy. Pasuje do wszystkiego: biblioteki, księgarni, notatnika. I tak, nawet odtwarzacz MP3. To dużo jak na urządzenie mieszczące się w dłoni. Ale Krono sobie radzi. To najlepszy czytnik oparty na otwartym systemie Android. Jeśli jesteś gotowy znieść jego funkcje.

Werdykt

Dla kogo jest odpowiedni? Dla tych, którzy próbują sobie poradzić z cyfrowym chaosem. Jeśli Twoje książki są rozproszone pomiędzy Kindle, Kobo, Libby i Audible, to urządzenie je połączy. Świetnie jest też, jeśli jednocześnie czytasz i słuchasz audiobooków. Lub jeśli chcesz dyktować notatki w podróży.

A co z charakterystyką? Ekran 6,13 cala. Papier Carta 1200. 128 GB pamięci. 6 GB RAM-u. Na pokładzie Android 15. O wydajność dba ośmiordzeniowy procesor. Cena za tę przyjemność wynosi 279,99 dolarów.

Wszystkie Twoje aplikacje na jednym ekranie

Testowanie e-czytników stwarza dla mnie dziwny problem. Mam książki wszędzie. Kindle’a tutaj. Libby tam jest. Śledzenie trzech urządzeń jest denerwujące. Chciałem po prostu mieć je wszystkie w jednym miejscu. Durobo Krono naprawdę daje radę.

Ponieważ urządzenie działa pod kontrolą Androida 15, ma preinstalowany Sklep Google Play. Nie wymaga hackowania. Pobierz Dźwięk. Pobierz Kobo. Pobierz Libby. Po prostu żyją na Twoim urządzeniu. Tak, są one wyświetlane na osobnej stronie ekranu głównego, a nie w sekcji, w której znajduje się wbudowana biblioteka. Będziesz musiał przesunąć palcem po ekranie. Drobna niedogodność, a ogromny wzrost komfortu.

Możesz to zrobić na iPadzie. Z pewnością. Ale czy kiedykolwiek czytałeś tekst na ekranie LCD w jasnym świetle słonecznym? Nie. Oni tego nie robią. Krono posiada matowy e-papier. Łatwy dla oczu. Nawet w południe.

Ale jest jedno zastrzeżenie: świat Apple tutaj nie istnieje. Żadnych książek Apple. Brak muzyki Apple. Jeśli cała Twoja kolekcja audio znajduje się w iTunes, Krono będzie po prostu bardzo pięknym przyciskiem do papieru dla tej muzyki.

Prędkość: możliwa

Zazwyczaj czytniki z systemem Android działają z opóźnieniami. Urządzenia Boox? Powolny jak lód. Rozpalać? Szybki i responsywny. Korono mnie zaskoczyło. W takim stanie poleciał. Przełączanie między książką na Kindle a powieścią na Kobo było natychmiastowe. Naprawdę szybko.

Dopóki nie złamiesz tej magii.

Wydajność zależy całkowicie od tego, co instalujesz. Zbyt wiele aplikacji i urządzenie zaczyna zwalniać. Zainstalowałem Substack tydzień po zakupie. Ledwo to otworzyłem. Ale cały system zwolnił. Sama jego obecność była ciężarem. Usunąłem Substack. Prędkość wróciła. Magia? Nie, zarządzanie zasobami.

Audiobooki to ciężkie aplikacje. Słuchanie książki z Audible podczas czytania w aplikacji Kobo powodowało spowolnienie interfejsu. To są frustraci. Dwie aplikacje przeznaczone do czytania dławią się nawzajem. Moja rada: używaj jednej aplikacji. Tylko jedna rzecz. Zachowaj prostotę, a urządzenie będzie latać. Pobierz i poczekaj.

Idealny do dłoni, średnia bateria

Jest mały. 6,13 cala jest nieco większy od bazowego Kindle’a, ale korpus jest węższy. I światło też. 6,1 uncji (około 173 gramów). Trzymałem to godzinami. Ręka nie narzekała. Przykleiłem PopSocket z tyłu, co pomogło, ale chwyt nadal był przyzwoity.

Ekran sprawia wrażenie przestronnego. Nigdy nie czułem się ciasno.

A oto bateria. To utrapienie dla fanów Kindle. Kindle działają miesiącami. Przez tygodnie. Krono żyje około tygodnia. Może dwa dni, jeśli intensywnie korzystasz z dźwięku. Przy niewielkim obciążeniu – po prostu czytając – osiąga siedem dni. Jest to normalne w przypadku tabletu. To jest złe dla czytnika e-papieru. Jeśli spodziewacie się, że go kupicie i zapomnicie o ładowaniu przez trzy miesiące, to się zawiedziecie.

Funkcje marki

Z boku znajduje się inteligentna tarcza zegarka. Przewija tekst. Odświeża stronę. Rozpoczyna nagrywanie głosu. Miły w dotyku dodatek.

Jest też Spark, wbudowana sztuczna inteligencja. Transkrypcja twojej wypowiedzi. Tworzy streszczenia tekstów. Brzmi niesamowicie. Czy go użyłem? Nigdy. Ani razu na miesiące. Ale inteligentne pokrętło? Używam go codziennie. Płynne przewijanie daje przyjemne uczucie.

To już nie jest tylko czytnik. To urządzenie do wielozadaniowości.

Czy to jest warte 280 dolarów? Jeśli jesteś purystą Apple, nie. Jeśli potrzebujesz autonomii na sześć miesięcy, nie. Jeśli jednak chcesz zebrać swój rozdrobniony księgozbiór na jednym wygodnym, szybkim, matowym ekranie… tak. Może.