Zaawansowana technologicznie uprawa świerka: drony i sztuczna inteligencja rewolucjonizują branżę

5

Branża choinkowa, tradycyjnie oparta na pracy ręcznej, przechodzi istotne zmiany. Ponieważ popyt na naturalny świerk w Europie i Ameryce Północnej utrzymuje się na stałym poziomie, hodowcy coraz częściej korzystają z dronów i sztucznej inteligencji (AI), aby zwiększyć wydajność, obniżyć koszty i poprawić precyzję zarządzania swoimi plantacjami. Motorem tego przejścia jest nie tylko usprawnienie operacji, ale także szerszy trend w kierunku rolnictwa precyzyjnego, w którym precyzyjne monitorowanie i zautomatyzowane procesy stają się niezbędne dla rentowności.

Rozwój automatycznego liczenia i mapowania drzew

Historycznie rzecz biorąc, ocena stanu drzew, tempa wzrostu i ogólnego plonu odbywała się poprzez pracochłonne ręczne liczenie. Proces ten jest czasochłonny, podatny na błędy ludzkie i coraz bardziej niezrównoważony na konkurencyjnym rynku. Obecnie firmy takie jak Agremo, serbska firma zajmująca się sztuczną inteligencją, oferują rozwiązania wykorzystujące zdjęcia lotnicze z dronów i uczenie maszynowe do automatyzacji tego krytycznego zadania.

Technologia ta polega na „uczeniu” sztucznej inteligencji w zakresie rozpoznawania drzew na zdjęciach lotniczych. Pozwala to na szybkie mapowanie dużych plantacji – do 100 hektarów w niecałe 30 minut – z dokładnością do 98%. Każdemu drzewu przypisany jest unikalny identyfikator, umożliwiający szczegółowe śledzenie jego wzrostu i sprzedaży w całym dziesięcioletnim cyklu życia. Taka precyzja była wcześniej nieosiągalna bez znacznego wysiłku ręcznego.

Nie tylko: ukierunkowana uprawa i zarządzanie zboczami

Korzyści wykraczają poza zwykłą księgowość. Drony mogą również zapewniać ukierunkowane stosowanie nawozów i herbicydów, ograniczając ilość odpadów i wpływ na środowisko. W regionach takich jak Karolina Północna, gdzie wiele plantacji choinek bożonarodzeniowych znajduje się na stromych zboczach, drony stanowią bezpieczniejszą i wydajniejszą alternatywę dla oprysków ręcznych lub tradycyjnych technik.

Trwają prace nad nowymi autonomicznymi dronami naziemnymi, przypominającymi wytrzymałe kosiarki automatyczne, które poradzą sobie nawet w najtrudniejszym terenie. Rozwiązuje to krytyczny problem związany z tradycyjnym sprzętem, który często boryka się z pochyłościami i stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa pracowników. Przejście następuje tak szybko, że niektórzy producenci przechodzą z pracy ręcznej na latanie dronami, uznając ją za mniej obciążającą fizycznie i bardziej produktywną.

Bariery w adopcji i przyszłe trendy

Pomimo oczywistych korzyści, powszechne przyjęcie napotyka na bariery. Początkowa inwestycja w technologię dronów – około 25 600 euro na sprzęt i oprogramowanie – może być zbyt wysoka dla małych producentów. Sztywne przepisy lotnicze i wymogi szkoleniowe również stanowią wyzwanie. Obecnie liderami w tym kierunku są duże przedsiębiorstwa posiadające duże działki, wykorzystujące drony głównie do inwentaryzacji.

Jednak zainteresowanie szybko rośnie wraz z ulepszaniem dronów i spadkiem cen. Eksperci przewidują, że następne pokolenie hodowców drzew będzie korzystać z tych narzędzi w ramach standardowej praktyki, kierując się zarówno efektywnością ekonomiczną, jak i troską o środowisko. Przejście na rolnictwo oparte na sztucznej inteligencji to nie tylko trend; jest to fundamentalna zmiana w sposobie działania branży.

Długoterminowy wpływ tych zmian będzie znaczący. W miarę jak drony staną się tańsze, nawet małe gospodarstwa będą mogły korzystać z tych narzędzi, zapewniając, że branża uprawy świerków pozostanie konkurencyjna i odpowiedzialna za środowisko.