Recenzja Origin PC Millennium: czołg w ciele, cena jak rabunek

17

Jest ogromny. Jest głośno, kiedy trzeba i cicho, kiedy trzeba. Jest to również bardzo drogie. Bardzo.

Podstawowa cena Origin PC Millennium zaczyna się od 3139 dolarów (obecnie obniżona do 2962 dolarów, ale to niewiele pomaga). Nasza jednostka testowa kosztowała około 3693 USD dzięki wyprzedaży promocyjnej. Za te pieniądze otrzymujesz przyzwoitą wydajność w rozdzielczości 1080p i fatalną wydajność w 4K. Czy warto? Wcale nie. Co więcej, Lenovo Legion Tower 5 Gen 10 kosztuje o połowę mniej i wytwarza 90% tej samej mocy. I nie jest tego wart w porównaniu do Starforge Explorer III Pro wyposażonego w karty graficzne RTX 5080. A oto RTX 5070 Ti. Różnica jest realna.

Konfiguracja podstawowa obejmuje procesor Intel Core Ultra 5 26K. Obejmuje 32 GB pamięci DDR5, SSD 1 TB i tę samą podstawową kartę graficzną. Jest to normalne podczas przeglądania. OK do lekkich zadań. Ale płacisz wyższe ceny za komponenty średniej klasy. Chyba, że ​​planujesz uaktualnić wszystko na raz. To prowadzi nas do głównego powodu, dla którego ludzie w ogóle kupują Origin.

„W niestandardowych komputerach personalizacja jest najważniejsza, ale tylko wtedy, gdy podstawowa konfiguracja Cię nie oszuka”.

Mózgi: magia V-Cache 3D

Serce naszego testowanego urządzenia bije w rytm AMD Ryzen 7 9800X3D. Wykorzystuje technologię układania 3D. V-cache. Działa cuda. Swoiście. Do gier w rozdzielczości 1080p. Wydajność pojedynczego rdzenia jest elitarna. Do tego stopnia, że ​​komputer Origin PC Millennium faktycznie przewyższał systemy oparte na RTX 5080 firm Lenovo, Alienware i Starforge w grach takich jak Guardians of the Galaxy i Shadow of the Tomb Raider. Tak. Model 570 Ti pokonał 580. Ale. I tu marzenie spotyka się z rzeczywistością. Zwiększ rozdzielczość do 4K, a mocniejsze karty graficzne zajmą należne im miejsce na szczycie. Procesor przy 4K staje się nieistotny. Wąskie gardło się porusza. W pełni.

System pozostaje zimny. Sześć wentylatorów wlotowych. Jeden grzejnik na 360 mm. Nuci cicho. Prawie niesłyszalne. Wyniki PCMark przekraczają 11500. To dużo. Tylu. W przypadku zadań biurowych jest to zbędne. Do renderowania – wystarczające. Jednak prędkość wielu rdzeni jest średnia. A co, jeśli edytujesz filmy przez cały dzień? Spójrz w drugą stronę. Ale dla czystej szybkości gry? W 1080p. To jak magia.

W pudełku: geniusz i skargi

Ciało jest ogromne. Objętość 100 litrów, jeśli liczyć masywne mocowania narożne. Zabierz je. Zmniejsza się do 78,6 litra. Wciąż ogromny. Potrzebujesz miejsca na stole. Bardzo potrzebne. Metalowe narożniki ułatwiają podnoszenie. To jest ciężkie. Naprawdę ciężki. Ale wbudowany uchwyt odpadł. Natychmiast. Nie ufaj jej. Po prostu noś go ostrożnie.

Przepuszczalność powietrza? Doskonały. Nadciśnienie zasadniczo zapobiega przedostawaniu się kurzu. Filtry można prać. Cienki. Łatwy dostęp. Ale przyjrzyj się bliżej. Widzisz te puste wnęki na dyski 2,5-calowe? Origin zablokował trzy z nich. Używają dwóch do wiązania opasek kablowych. Trzeci jest zajęty przez kontroler. To bez sensu. Sprawa jest zbyt poważna na takie drobne kompromisy. I szklany panel boczny. Aby go usunąć potrzebna jest precyzja, której nie osiągniesz. Ona się ślizga. Uderza w metal. Prawie to upuścisz. Tanie uczucie. Sam metalowy panel brzmi nudno. Niejasne uczucie wewnątrz ramy przypominającej czołg.

Niemniej jednak. Prowadzenie kabli jest piękne. Schludny. Żadnego spaghetti. Corsair Wentylatory RGB zapalają się. Mały ekran pokazuje temperaturę pompy. Wygląda świetnie. Możliwość aktualizacji? Doskonały. Wszędzie dodatkowe sloty. BARAN. PCIe. M.2. Jeśli masz pieniądze. I cierpliwość. Jest wiele portów. USB o szybkości 5 Gb/s. Ewentualnie USB4, jeśli później zmodernizujesz płytę główną. Ale teraz? Wystarczy.

Podsumowanie

To jest dobrze zmontowane. Bardzo trwałe. Trzyma komponenty jak imadło. Radzi sobie z ciepłem bez pocenia się. Jednak wybór konfiguracji wydaje się błędny. Płacenie 3,7 tys. dolarów za samochód, który powinien kosztować 2 tys. dolarów, jest błędem. Zapłacić 1,3 tys. USD więcej za 10% większą wydajność w 1080p? Jeszcze gorzej.

Chyba że widzisz to inaczej. Jak pusta tablica. Czyścisz magazyn. Dodaj szybsze dyski. Zmieniasz kartę graficzną. Nadgodziny. Może w przyszłym roku dorzucę RTX 590. Obudowa to obsługuje. Zasilacz ze złotym certyfikatem. Niezawodny. Istnieją rezerwy termiczne. Korzyści może przynieść długoterminowa wartość. Może.

Ale teraz. Dzisiaj? To jak kupić Ferrari. I montaż na nim ekonomicznych opon. Jednocześnie płacąc podatek od luksusu. Czy warto czekać na Twoje niestandardowe marzenie? Może. Sprawdź ceny ponownie jutro. Zawsze się zmieniają. I rynek też.