додому Najnowsze wiadomości i artykuły Powierzyłem lato AI. Nie pytaj

Powierzyłem lato AI. Nie pytaj

Lato nadchodzi niepostrzeżenie. W jednej chwili unosisz się na wodzie, a w następnej jest Święto Pracy i zdajesz sobie sprawę, że nie zrobiłeś nic specjalnego. Znana historia: zapowiedź długich dni, szum świeżego powietrza i życie nagle wyrwane z normalnych torów. A potem kończy się lato. Ponownie.

Postanowiłem oszukać.

Po co czekać, aż upał oczyści mój umysł, zanim zaczniesz planować? Oddałem swój kalendarz asystentowi AI. Niech wypełni pustkę, zanim zdążę przełożyć wszystko do sierpnia. Oto raport z postępów.

Aby lato nie poszło na marne

Lato szybko się kończy. Gorące noce są rzadkim gościem. Chcę mieć czas na grillowanie, przejażdżki łodzią i czystą frywolność tych trzech miesięcy. Poprosiłem Claude’a o zbudowanie trybu, który maksymalizuje każdą sekundę.

Celem nie była tylko rozrywka. To była globalna modernizacja – fizyczna i psychiczna. Claude udostępnił interaktywny kalendarz. Dokładne co do minuty. Podział mojego życia godzina po godzinie: jogging, jazda na rowerze, trening siłowy. Sesje HIIT, ponieważ cierpienie buduje charakter. Ale także dni na plaży. A wtorek Taco zaplanowany na środę, bo AI nie ma duszy do tradycji. Uwzględnił nawet czas na muzea. I czytanie. Po prostu czytam. Usiądź i spójrz na gazetę.

Interaktywny kalendarz z dokładnymi datami, zaprojektowany tak, aby śledzić każdy zachód słońca i przysiad.

Czytanie, że tak powiem

Letnie czytanie to albo luksus, albo wyrok śmierci. Jeśli Twój nauczyciel wybrał tę książkę, to jest to ta druga. AI może to naprawić. Albo spróbuj. Poprosiłem ChatGPT o stworzenie planu czytania na lato dla szkoły średniej w Los Angeles. Wysoka Skała Orła. Okaż trochę szacunku.

Potrzebowałem harmonogramu. I dobre miejsca do siedzenia.

ChatGPT próbował. Och, naprawdę się starał. Zasugerował stworzenie „pięknej mapy do druku na lato”. Pozwoliłem na to. W rezultacie wstydziłbym się pokazać swoim przodkom. Poskarżyłem się. Modelka wyprodukowała jeszcze brzydszą kartę i reklamę VistaPrint. To było najwięcej, co mogła zrobić. Wypełnienie marketingowe zamiast rozwiązania problemu.

Claude grał według innych zasad. Stworzył interaktywną mapę. Z konkretnymi książkami kojarzono konkretne lokalizacje. Głębokie notatki na temat dlaczego lektura Hemingwaya nad oceanem zmienia smak tekstu. Naprawdę przydatne. Naprawdę mądry.

Piosenka, która Ci się nie spodoba

Czy w tym roku będziemy mieli dobry hymn lata? Może. Bogowie muzyki pop są kapryśni. TikTok skupia się na remiksach, a bliźniacy Ying Yang od dawna przeszli na emeryturę.

Poznaj Suno. Nazywa siebie generatywną stacją roboczą audio. Ładne słowa na bota tworzącego beaty. Chciałem letniego hitu. Coś z moim imieniem i imieniem mojej żony w tekście. Rodzaj ballady miłosnej.

Rezultatem był horror. Zabawny, chorobliwy horror.

Poprosiłem o uwzględnienie „Rachel, Robert”. Dosłownie wyśpiewał te słowa. A potem zniknął w dwóch minutach bzdur. Szalone dźwięki. A co z beatem? Bit nie był zły. To coś, prawda? Tańczymy w rytmie porażki.

Być może sztuczna inteligencja wie coś, czego my nie wiemy. Może nie potrzebujemy planu. Być może chodzi o chaos. Ale nadal mam ten kalendarz. On na mnie czeka.

Exit mobile version