Iran blokuje dostęp do Starlink w związku z ogólnokrajowym wyłączeniem Internetu

18

Iran jest obecnie w trakcie niemal całkowitego wyłączenia Internetu, trwającego już szósty dzień, skutecznie izolującego miliony obywateli od globalnych sieci komunikacyjnych. Zamknięcie nastąpiło poprzez scentralizowany „wyłącznik awaryjny”, który kontroluje prawie cały ruch internetowy w kraju, potwierdził dyrektor NetBlocks, Alp Toker. Posunięcie to pokazuje władzę, jaką rządy mają nad infrastrukturą cyfrową, gdy jest ona przekazywana za pośrednictwem jednego punktu kontroli.

Pomimo powszechnych przerw w działaniu usługa katalogowa Starlink Elona Muska pozostaje jednym z niewielu pozostałych kanałów komunikacji, aczkolwiek jest to nielegalne w świetle irańskiego prawa. Posiadanie terminala Starlink może skutkować karą więzienia od sześciu miesięcy do dwóch lat oraz surowszymi karami za import wielu urządzeń.

Jednak nawet Starlink nie jest na to odporny. Władze irańskie aktywnie zakłócają sygnały satelitarne w Teheranie i prawdopodobnie w całym kraju. Z raportów grupy zajmującej się Internetem Filter.Watch wynika, że ​​utrata pakietów w niektórych obszarach sięga nawet 40%, co poważnie pogarsza jakość usług do tego stopnia, że ​​przeglądanie stron internetowych i prowadzenie rozmów wideo staje się niemożliwe.

Zagłuszanie telefonów komórkowych i rosyjska taktyka

Wygląda na to, że zakłócenia pochodzą z mobilnych systemów zakłócających, które można ponownie zastosować, aby zakłócać dostęp Starlink na różnych obszarach. Podejście to przypomina taktykę stosowaną przez Rosję na Ukrainie, gdzie podobne systemy mobilne były wykorzystywane do namierzania naziemnych terminali satelitarnych. Toker spekuluje, że władze irańskie mogły otrzymać pomoc lub wymieniać informacje wywiadowcze z Rosją na temat tych metod.

Możliwy transfer rosyjskiej technologii

Istnieją dowody na to, że Iran mógł pozyskać rosyjskie zdolności w zakresie wojny elektronicznej lub poddać je inżynierii wstecznej. Według doniesień irańskie wojsko omawiało zakup systemu Krasukha-4 we wrześniu po niedawnym konflikcie z Izraelem. Ten rosyjski system jest w stanie zagłuszać satelity znajdujące się na niskiej orbicie okołoziemskiej w promieniu 300 kilometrów.

Pomimo braku ostatecznych dowodów Iran może już posiadać własną wersję: Cobra V8, zaprezentowaną w 2023 r. Państwowe media opisują ją jako wielozadaniowy elektroniczny system walki, zdolny do przechwytywania i zakłócania radarów wroga. Według doniesień Rosja przekazała Iranowi w 2024 r. zaawansowane systemy walki elektronicznej, zdolne do zakłócania usług wojskowych w promieniu do 5000 kilometrów.

Skuteczność irańskich wysiłków w zakresie zagłuszania i możliwe wykorzystanie rosyjskiej technologii budzi obawy dotyczące podatności satelitarnego dostępu do Internetu w reżimach autorytarnych.

Sytuacja pokazuje, jak szybko rządy mogą zapewnić kontrolę nad sieciami komunikacyjnymi i jak daleko posuną się, aby stłumić sprzeciw lub utrzymać nadzór. Zależność od scentralizowanej infrastruktury umożliwia takie przerwy w dostawie prądu, a zastosowanie technologii zakłócających uwypukla trwający wyścig zbrojeń między łącznością a kontrolą.