Ukazała się druga publiczna wersja beta systemu macOS „Golden Gate” (wersja 15), zaprezentowana wczoraj przez firmę Apple.
Pierwsza runda aktualizacji przyniosła nam ogromną modernizację sztucznej inteligencji Siri. Nowa wersja naprawia błędy z poprzedniej wersji i dodaje nowe funkcje. To nie jest kolejna łatka, ale znacząca zmiana w działaniu macOS na poziomie systemowym.
Siri nie jest już tylko „kalkulatorem głosu”. Teraz jest pełnoprawnym asystentem. Możesz jej przypisać do przeszukiwania Twojej skrzynki pocztowej, przeglądania dokumentów czy skanowania zdjęć. Potrafi pisać listy i wysyłać wiadomości, integrując się z innymi aplikacjami, a nie pracując tylko na komputerze.
Istnieje również ukryty interfejs Siri. Jako pierwsi o tym poinformowali dziennikarze Mashable. Na tym etapie jest jeszcze w fazie testów, więc jest za wcześnie, aby liczyć na jego bezbłędne działanie.
Płynne szkło i poprawki wyszukiwania
Główną skargą użytkowników systemu macOS 14 (Sequoia) były błędy wyszukiwania. W systemie macOS 15 Apple próbował rozwiązać ten problem za pomocą efektu Liquid Glass i nowej logiki wyszukiwania. Jednak pierwsza wersja beta była niestabilna: interfejs się zawiesił, a pasek wyszukiwania opóźniał się.
W drugiej wersji beta te niedociągnięcia zostały wygładzone. Apple jeszcze bardziej ulepszyło Liquid Glass: reaguje szybciej i nie jest już postrzegane jako filtr, ale jako pełnoprawny materiał. Wyszukiwanie systemowe rzadziej się zawiesza lub zawiesza podczas szybkiego pisania.
Jeśli chcesz rozwiązać problemy z wyszukiwaniem na komputerze Mac przed oficjalną wersją, jest to kompilacja do pobrania.
Inteligencja Apple staje się coraz mądrzejsza
Siri nie jest jedynym uczestnikiem ekosystemu AI Apple. Inteligentność Apple została przeprojektowana tak, aby była mniej inwazyjna. Pojawiły się nowe narzędzia do pracy z tekstem: możesz przepisywać litery w różnych stylach, a streszczenia informacji stały się wyraźniejsze.
Udoskonalono także funkcję inteligencji wizualnej. Teraz lepiej rozumie kontekst podczas wyróżniania tekstu na obrazach lub zrzutach ekranu.
Są też innowacje dla zaawansowanych użytkowników. Możesz teraz tworzyć własne rozszerzenia Safari i używać języka naturalnego do tworzenia skrótów. Nie musisz już klikać kilkunastu różnych menu: po prostu powiedz lub napisz prośbę, a sztuczna inteligencja wykona główną pracę.
Podpowiedź dotycząca urządzeń składanych?
9to5Mac zauważył ciekawy szczegół: funkcja dublowania ekranu iPhone’a obsługuje teraz nowe proporcje. Dlaczego to jest ważne? Ponieważ te proporcje odpowiadają przyszłym składanym ekranom iPhone’ów.
Czy Apple testuje teraz składany iPhone? Najprawdopodobniej tak. Czy będzie dostępny jutro? Nie. Ale ta wersja beta najwyraźniej przygotowuje oprogramowanie Mac na sprzęt, który nie trafił jeszcze do sprzedaży.
Jak zainstalować aktualizację
Chcesz wszystko przetestować sam? Będziesz potrzebować konta Apple ID i chęci zaakceptowania potencjalnych błędów.
- Przejdź do beta.apple.com i zarejestruj się w publicznym programie beta. Należy to zrobić przed udostępnieniem aktualizacji.
- Na komputerze Mac otwórz Preferencje systemowe.
- Przejdź do sekcji Podstawowe.
- Kliknij Aktualizacja oprogramowania.
- Kliknij ikonę „i” obok Aktualizacje wersji beta.
- Z listy rozwijanej wybierz najnowszą wersję publicznej wersji beta systemu macOS 15 Golden Gate.
- Kliknij Pobierz i zainstaluj.
Proces wymaga czasu. Twój Mac uruchomi się ponownie. Niektóre aplikacje mogą nie działać poprawnie. Jest to opłata za korzystanie z oprogramowania w fazie beta testów.
Czy warto pobrać?
Jeśli lubisz być na bieżąco z najnowszymi technologiami – jak najbardziej. Otrzymasz poprawki szybciej niż ktokolwiek inny, zobaczysz, jak Apple integruje Siri z Twoim przepływem pracy i przekonasz się, czy Liquid Glass w końcu działa zgodnie z oczekiwaniami.
Jeśli potrzebujesz, aby Twój Mac działał bez zarzutu podczas ważnej prezentacji w piątek, lepiej poczekać na wersję stabilną.
Oficjalna premiera systemu macOS 15 jest tuż za rogiem. Druga wersja beta daje nam podgląd produktu końcowego. Jest szybszy, mądrzejszy i trochę mniej irytujący. Ale pamiętaj: to wciąż wersja beta. Spodziewaj się nieoczekiwanego.
Przyszłość komputerów Mac jest tutaj. Po prostu nie jest jeszcze idealnie.






























